Ochrona zdrowia ludności w odniesieniu do substancji promieniotwórczych w wodzie przeznaczonej do spożycia przez ludzi cz. II skażenia wody



R. Seeber: Komisja podjęła próbę odsunięcia parlamentu na boczny tor oraz proponuje wskaźniki, które nie posiadają odpowiednich norm. Woda pitna podlegająca Euroatomowi oznaczałaby dowolność w badaniach kontroli dla państw członkowskich. Nie gwarantuje to koniecznej ochrony, dlatego trzeba zmienić podstawy prawne odnośnie tego zagadnienia. Radioaktywność naturalna i sztuczna powinna być badana oddzielnie. Przy ustalaniu norm trzeba robić to pod kątem najsłabszych.

J. A. Merkies: Sprawa ta musi zostać pod kontrolą Parlamentu. Jakość wód gruntowych musi zostać zapewniona. W propozycji powinno uwzględnić się wodę butelkową oraz wykorzystywaną przez przemysł spożywczy. Przy ustalaniu norm powinno się skupić na najsłabszych. Państwa członkowskie muszą być zobowiązanedo natychmiastowego działania na rzecz polepszenia warunków wody w przypadku jakichkolwiek zastrzeżeń co do jej stanu.

Komisja Europejska: Najważniejszą kwestią jest podstawa prawna. Komisja prawna wydała jedynie zalecenie, aby ta lista znalazła się jako część traktatu Euroatom. Nie ma podstaw naukowych dla rozróżnienia naturalnych i sztucznych substancji promieniotwórczych. Komisja chce poprawić jakość wody a nie kontrolować ścieki z elektrowni atomowych lub szpitali. Niektóre poprawki dotyczą nie tylko substancji promieniotwórczych, ale wychodzą one dużo ponad dyrektywę wodną. Powstało pytanie o osobę, która miałaby decydować o dawkach referencyjnych, ale zaproponowane rozwiązania nie zgadzają się ze standardami, które postulują o stwierdzenie dopuszczalnych dawek dla całego społeczeństwa. W dyrektywie podawany jest tylko wskaźnik, czyli punkt odniesienia. W niektórych przypadkach niemowlęta są bardziej narażone niż dorośli, ale trzeba to rozpatrywać pod kątem całego cyklu życia. Niebezpieczeństwo istnieje tylko wtedy, gdyby spożywało się taką wodę przez długie lata. Niepotrzebne są dodatkowe środki kontroli, ponieważ w Traktacie Euroatom istnieją już zapisy nakładające na państwa odpowiednie obowiązki w tym zakresie.

Sprawozdawca M. Rivasi: Nieprawdą jest, że na poziomie Traktatu Euroatom przepisy dotyczące kontroli są bardziej restrykcyjne. Przesunięcie substancji promieniotwórczych do innej dyrektywy doprowadzi do niespójności.

Śmieci wyrzucane do wody – również przyczyną skażenia wody

Śmieci wyrzucane do wody – również przyczyną skażenia wody

Kiedy kontroluje się jakość i ewentualne skażenia wody pitnej, trzeba to robić pod kątem wszystkich pierwiastków radioaktywnych. Propozycja Komisji nie jest zbyt wystarczająca i zabezpieczająca obywateli Europy.